Planujecie życie za granicą, macie rodzinę w innym kraju albo po prostu chcecie imienia, które nie sprawi kłopotu nigdzie na świecie? Podpowiadamy, po czym poznać imię naprawdę międzynarodowe.
Coraz więcej rodzin żyje „pomiędzy krajami”: jedno z rodziców pochodzi z zagranicy, dziadkowie mieszkają w innym państwie albo po prostu nie wiadomo, gdzie dziecko będzie się uczyć i pracować. Dobre imię międzynarodowe to takie, które w każdym z tych miejsc da się łatwo przeczytać, zapisać i wymówić.
Po czym poznać imię międzynarodowe?
- Brak polskich znaków. Litery ą, ę, ł, ś, ż czy ć znikają w zagranicznych systemach, na biletach lotniczych i w formularzach. „Łucja” często zamienia się w „Lucja” albo „Ucja”.
- Jednakowa pisownia w wielu językach. Imiona takie jak Anna, Emma, Nina czy Adam wyglądają tak samo po polsku, angielsku i niemiecku.
- Przewidywalna wymowa. Dobrze, gdy obcokrajowiec przeczyta imię poprawnie bez podpowiedzi. „Jan” po angielsku może zabrzmieć jak „Dżen”, a „Kuba” jak nazwa kraju.
- Brak niefortunnych skojarzeń. Warto sprawdzić, co imię oznacza lub jak brzmi w języku kraju, z którym jesteście związani.
Dziewczynki: imiona, które „podróżują”
W 2025 r. wiele takich imion było popularnych także w Polsce:
- Laura (4. miejsce), Hanna (5.), Julia (6.), Emilia (10.), Maria (11.), Amelia (12.),
- Lena (22.), Anna (34.), Nina (43.), Ida (73.) i Emma (77.).
Uwaga na drobne różnice: Hanna po angielsku częściej pisze się „Hannah”, a Oliwia za granicą to zwykle „Olivia”, bo litera „w” w wielu językach czyta się inaczej.
Chłopcy: imiona bez granic
- Leon (3. miejsce w 2025 r.), Aleksander (5.), Filip (12.), Adam (15.), Marcel (16.), Oskar (23.), Igor (26.), Daniel (50.).
Aleksander ma w innych językach nieco inny zapis („Alexander”), ale wszędzie jest rozpoznawalny. Z kolei Jan i Jakub są pięknymi polskimi imionami, ale za granicą bywają czytane inaczej, niż się spodziewacie — warto to przemyśleć, jeśli wyjazd jest bardzo prawdopodobny.
A co z imionami typowo polskimi?
Nie trzeba z nich rezygnować. Grzegorz, Małgorzata czy Przemysław to imiona z tradycją, które dla wielu rodzin są ważne. Dobrym kompromisem bywa drugie imię: polskie jako pierwsze i międzynarodowe jako drugie — albo odwrotnie.
Sprawdźcie imię z nazwiskiem
Nazwisko także „podróżuje” razem z dzieckiem. Jeśli jest długie albo pełne polskich znaków, krótsze i prostsze imię zrównoważy całość.