Ona chce Helenę, on — Laurę. Wybór imienia potrafi być pierwszym poważnym sporem przyszłych rodziców. Oto siedem sposobów, żeby dojść do porozumienia bez ciszy przy kolacji.
Imię wybiera się raz, a nosi przez całe życie — nic dziwnego, że emocje bywają duże. Dobra wiadomość: większość par dochodzi do porozumienia szybciej, niż się spodziewa, jeśli tylko przyjmie jasne zasady gry.
1. Zacznijcie od „nie”
Zanim zaczniecie szukać ideału, niech każde z Was zapisze imiona, których na pewno nie chce — bo kojarzą się z byłą partnerką, trudnym uczniem albo nielubianym wujkiem. Weto bez tłumaczenia się to zdrowa zasada: skraca listę i oszczędza nerwów.
2. Oceniajcie osobno
Kiedy jedna osoba proponuje, a druga ocenia, łatwo o poczucie, że ktoś „narzuca” swoje typy. Lepiej, żeby każde z Was przejrzało imiona samodzielnie, a dopiero potem porównało wyniki. Tak działa nasz tryb dla par: każde przesuwa karty na swoim telefonie, a na wspólnej liście pojawiają się tylko imiona, które spodobały się Wam obojgu.
3. Ustalcie kryteria
Czy imię ma być klasyczne czy nowoczesne? Popularne czy rzadkie? Krótkie czy długie? Kilka wspólnych kryteriów zawęża poszukiwania i zamienia spór o gusta w rozmowę o tym, na czym Wam zależy.
4. Zróbcie krótką listę finałową
Pięć imion to dobra liczba. Wpiszcie je na listę i przez kilka dni używajcie ich w rozmowach — „Dzień dobry, Zosiu”, „Antoś, obiad!”. Szybko okaże się, które imię „nosi się” najlepiej.
5. Sprawdźcie imiona z nazwiskiem
Część sporów rozwiązuje się sama, gdy zobaczycie imię w całości. Rytm, inicjały i zdrobnienie potrafią przesądzić o wyborze — w obie strony.
6. Porównajcie dane, nie tylko wrażenia
Czasem argumentem rozstrzygającym jest popularność: jedno z Was nie chce, żeby dziecko było jedną z trzech Maj w klasie. Zestawcie imiona obok siebie — popularność, trend, znaczenie i imieniny.
7. Dajcie sobie czas
Nie trzeba decydować od razu. Wiele par wybiera imię dopiero po porodzie, kiedy zobaczy dziecko. Pamiętajcie tylko, że urodzenie trzeba zgłosić w urzędzie stanu cywilnego w ciągu 21 dni od sporządzenia karty urodzenia.
A jeśli nadal się nie zgadzacie?
Sprawdzonym kompromisem jest drugie imię: imię jednego z rodziców zostaje pierwszym, a drugiego — drugim. Albo odwrotny układ przy kolejnym dziecku.